czwartek, 7 maja 2015

News: nowy sedan Fiata

Ostatnimi czasy aktualizacje są rzadsze, bo walczę z zamocowaniem foteli kubełkowych do E36. Ogólnie jeśli ktoś się nad tym zastanawia, to szczerze odradzam - droga przez mękę, nic nie pasuje, gotowe adaptery nadają się na złom, a zrobienie wszystkiego tak, by fotel kierowcy był faktycznie naprzeciw kierownicy jest wybitnie trudne.

W każdym razie dziś krótki news. Otóż Fiat ogłosił, że powstanie nowy sedan. 10 lat temu taka informacja nie wzbudziłaby sensacji. Obecnie, gdy jedynymi nowościami są SUVy i crossovery, każde auto należące do któregoś z "tradycyjnych" segmentów rynku zasługuje na uwagę.

W skąpych, jak na razie, informacjach od Fiata wyczytać można, że auto będzie zupełnie nowym modelem. Czyli najprawdopodobniej powstanie na płycie podłogowej modelu 500L. Podejrzewa się, że pod maskę trafią m.in. silniki benzynowe 1.4 turbo i diesel 1.3.

A dlaczego sedan? Ano dlatego, że głównym rynkiem zbytu dla nowego Fiata ma być Turcja, a sam samochód ma powstawać w zakładach Tofas. Turcy pod względem gustu motoryzacyjnego są nieco podobni do Polaków w latach 90-tych - wszystko musi być sedanem. Jak nie ma wersji sedan, to nikt tego nie kupi. I nikogo nie obchodzi, że hatchbacki są bardziej praktyczne - sedan to jest limuzyna, a limuzyna to prestiż! I przez najbliższe lata żadnemu marketingowcowi raczej nie uda się wmówić Turkom, że SUV to jeszcze większy prestiż.

Mimo wszystko, sprzedaż nowego Fiata nie będzie ograniczona do rynków Bliskiego Wschodu. Auto ma być oferowane także w Europie. Będzie stanowić konkurencję dla Citroena C-Elysee i Peugeota 301. Biorąc pod uwagę, że nie pamiętam, bym kiedykolwiek spotkał któreś tych aut na ulicy, to do pokonania Francuzów wystarczy jeśli Fiatowi uda się znaleźć tu klienta na choć jednego nowego sedana.

Sprzedaż auta ma ruszyć w październiku. Oficjalna prezentacja zaś ma mieć miejsce na salonie samochodowym w Stambule. Póki co opublikowano tylko jeden obrazek, przedstawiający fragment tyłu.


Na autoevolution.com znalazłem zdjęcia zamaskowanego prototypu, ale nie sposób stwierdzić, czy przód jest, jak zwykle, od 500-tki.



Swoją drogą ciekawe, jest to pierwszy od dłuższego czasu Fiat, na premierę którego czekam z zainteresowaniem. W sumie przerażające jest to, że ostatnie ciągłe premiery SUVów doprowadziły mnie już do tego, że włoski sedan, produkowany w Turcji wydaje się pasjonujący.


Facebook

AUTOBEZSENSOWY MAIL



Archiwum