niedziela, 6 lipca 2014

Mix: Białystok i okolice

Trzy godziny dziś jeździłem na rowerze i ani jednego ciekawego auta nie trafiłem. Czas więc sięgnąć do tego, co się udało wcześniej upolować.

Dziś w miksie będzie kilka wrastających pojazdów. Czyli jest pretekst do wrzucenia zapomnianego nieco zespołu Overkill z ich utworem Years of Decay.


Ale zaczynamy czym innym. Czarnymi tablicami.


A tego modelu jakoś dawno nie widziałem.

Polonez na czarnych, plus Vitara 2.0 V6.

Osiedle znane z dawniejszego miksu o tytule podwójne widzenie podtrzymuje swoją renomę:

Biały Golf raz.


A 10 metrów dalej:



Swoją drogą, VW chyba są tak prestiżowe, że aż zdjęcia wychodzą prześwietlone, jak widać przy powyższym golfie i tym Polo:


Ale jak akurat pada deszcz, to można je fotografować bez problemów:


Po Białymstoku jeździ tyle W124, że zazwyczaj mi się nawet nie chce ich fotografować. Ale dziś kilka wrzucę:



Oczywiście W123 też bywają:


A także większe modele:


I czas na zapowiedziany na początku kącik korozji:

Korozja jeżdżąca:
I korozja stacjonarna:


Obok wrasta spychacz DT75:


A kawałek dalej w krzakach stoi coś takiego, być może jeżdżącego:


Koniec korozji - traktor Belarus w stanie jeżdżącym:

A na koniec:

Facebook

AUTOBEZSENSOWY MAIL



Archiwum