niedziela, 22 marca 2015

Motohistoria: Zbiór dziwnych fur część 3

Dziś kolejny wpis zbiorczo opisujący kilka aut, o których nie mam wystarczająco dużo informacji by zrobić z nich oddzielne wpisy.

1. Dacia MD-87

Samochód został zaprojektowany przez inżyniera Nicolae Cosmescu, pracującego w dziale sportowym Dacii na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Auto miało zamontowany centralnie silnik 1.4, znany ze standardowych modeli rumuńskiej marki. Nadwozie bazowało na dwudrzwiowej Dacii Sport.


Samochód zbudowano w dość rekordowym czasie trzech miesięcy.


Po pewnym czasie nadwozie zostało zmodernizowane - zamontowano tylny spojler, a takze pojawiły się otwierane do góry światła przednie.


Nie jest jasne po co dokładnie powstał ten prototyp. Na ile udało mi się ustalić, samochód ten nigdy nie był wystawiony w żadnych wyścigach, na produkcję seryjną też raczej nie miał szans.



2. Łada 110 Rotor Sport

W wyścigach startowała natomiast Łada 110 Rotor Sport. Auto powstało z wykorzystaniem wiedzy zdobytej przy konstrukcji silników Wankla. Jednowirnikowy WAZ-311 napędzał Ładę 21018, zaś dwuwirnikowy WAZ-411 można było znaleźć w 21019, 21059 (po modyfikacjach oznaczony WAZ-411M), 21079 (tu z kolei w wersji VAZ-411-01). Do tego w 21059 i 21079  był jeszcze montowany dwuwirnikowy WAZ-4132. W modelu Samara można było natomiast znaleźć silnik WAZ-415, również dwuwirnikowy.


Silniki te dostępne były tylko w autach dla służb państwowych. Jednak w latach 90-tych, po zaprezentowaniu modelu 110, postanowiono podjąć próbę zastosowania go w sporcie samochodowym.


Tak powstał 110 Rotor Sport, napędzany trójwirnikowym silnikiem Wankla o mocy 190 KM (choć niektóre źródła podają, że moc mogła dochodzić nawet do 250 KM). Pojemność silnika jest sprawą dość dyskusyjną. Jedne źródła podają 1.3 litra, inne 2.6 litra. Osobiście podejrzewam, że te 2.6 litra jest wynikiem zastosowania przelicznika, który sprawiał, że Rotor Sport jeździł w klasie pojemnościowej z podobnymi mocą autami,a  faktyczna pojemność wynosiła 1.3 litra. 


Auto startowało tylko w rosyjskich wyścigach. Niestety nie osiągnęło sukcesów i szybko zostało zastąpione samochodami z konwencjonalnymi silnikami. Nie udało mi się znaleźć konkretnych wyników osiagniętych przez Rotor Sporta. Wiadomo, że na jednym ze zdjęć, na bocznej szybie samochodu widnieje nazwisko Wiktora Masłowa - rosyjskiego kierowcy wyścigowego. Niestety, na jego oficjalnej stronie nie ma żadnych informacji o startach 110 z silnikiem Wankla.



3. Easybuild XR GT

A żeby nie było tylko o autach ze wschodu: oto zaprezentowany w 1996 roku Easybuild XR GT. 


Samochód był oferowany jako kit car na bazie Forda Fiesty. Właściwie nie jestem pewien, czy można to nawet nazwać kit carem, gdyż zakres zmian wydaje się relatywnie niewielki. Zestaw do przeróbki był oferowany przez szkocką firmę Easybuild za 1320 funtów. Niestety, nie wiadomo, czy znaleźli się nabywcy - w internecie można znaleźć tylko jedno zdjęcie XR GT.

12 komentarzy:

  1. Co do pojemności silnika Wankla, podejrzewam że w jednym przypadku (dane o pojemności 1,3 litra) podano pojemność jedynie jednej "komory" (czy jak tam nazwać to wgłębienie), a w drugim przypadku (2,6 litra) podano pojemność dwóch "komór" (wgłębień)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trójwirnikowy, a nie trzywirnikowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poprawione, dziękuję za zwrócenie uwagi

      Usuń
  3. Proszę bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Yossarianie za krótki a ciekawy wpis. Więcej takich :) przem

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez sensu. Przynajmniej ta Dacia wygląda - jak jakiś Datsun ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hurgot sztancy25 marca 2015 11:24

      A pamiętacie taki wytwór brazylijskiej motoryzacji, który zwał się Farus Quadro? Bardzo mi go Dacia przypomina, szczególnie od tyłu...

      Usuń
    2. Ale brazylijską motoryzację to Ty szanuj! ;-)

      Usuń
    3. hurgot sztancy25 marca 2015 21:36

      no jak, ja nie szanuję, jak szanuję?! ;-) Farus było moim ulubionym Brazylijczykiem z katalogu 1991

      Usuń
  6. W tej Dacii to tylne lampy chyba od Toyoty MR2 są, może dlatego też pojawiły się przednie reflektory otwierane. Trafiła się jakaś rozbita Toyota, to posklejali z Dacią

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się ta Dacia w pierwszej wersji. Samochody z silnikami ustawionymi centralnie,wzdłużnie, to czysta przyjemność z jazdy. Być może samochód powstał dla samej pasji tworzenia

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieco więcej o MD87, tylko po rumuńsku: https://m.facebook.com/notes/nelu-nelutzu/prototip-sport-dacia-md87/712061028825254/

    OdpowiedzUsuń

Facebook

AUTOBEZSENSOWY MAIL