niedziela, 28 czerwca 2015

Mix: trochę zdjeć różnej treści

Ciepło, ładnie, pisać się nie chce, lepiej pospacerować/pojeździć rowerem lub autem. Dlatego dziś miks zdjęć ciekawych/nudnych pojazdów z Białegostoku i okolic.

Zaczynamy po szwedzku:


A niedaleko tego miejsca trafiło się coś radzieckiego:


Jakiś czas temu planowałem relację z pikniku militarnego, który odbył się na początku czerwca. Po pół godziny stania w korku, zaparkowaniu na zatłoczonym piaszczystym parkingu (płatnym), przejściu niezłego kawałka drogi, oczom moim ukazało się miejsce imprezy. Niestety zamiast pikniku militarnego był to bardziej festiwal straganowego żarcia i tandetnych pamiątek. Do tego stoisko firmy robiącej instalacje LPG. I Hummer... H2. Prawdziwego sprzętu wojskowego było mało.  Dlatego to, co się udało tam sfotografować publikuję w dzisiejszym miksie.
 
UAZ na drodze między parkingiem, a miejscem imprezy:


I GAZ już na samym pikniku.


Jeden z niewielu ciekawych pojazdów.


Całość odbywała się w lesie, to i musiały być wiewiórki:



Oprócz tego jeszcze jeden czołg i jeden transporter, ale tak obwieszone ludźmi, że nie było nawet jak rozpoznać co to dokładnie były za pojazdy, o zrobieniu zdjęcia nie wspominając. Ogólnie jak na niesamowicie szumne zapowiedzi, impreza była nieciekawa. Po pół godziny dałem sobie spokój i wróciłem do auta.

W sumie na wspomnianym parkingu było ciekawiej:



Zaś kawałek dalej, w miejscowości Supraśl, można było zobaczyć inne służby mundurowe:


Wracamy do Białegostoku, a tam XJS pod Lidlem:


Czerwony znaczek w Hondzie to wersja Type R. Ewentualnie wersja 1.3 i właściciel z marzeniami. Skoda Type R?


Za drzewem ukrywa się W123:


W ogóle, tego jeszcze całkiem sporo jeździ:


A skoro przy starych niemieckich limuzynach jesteśmy:


Peugeot 205 też się czasem trafia:


 Zaś Renault 21 widuję rzadko:


Podobno, gdy dany samochód stanowi bazę do reklam skupów aut, to niedługo stanie się klasykiem:




A propos klasyków:


Nexie ostatnimi czasy straszliwie poznikały z ulic.



Daihatsu. Ależ to jest miniaturowe!


Jeden do jazdy, drugi jako instalacja artystyczna:


Jedno osiedle, około 10 minut i trzy PRL-owskie klasyki. Łada 2107:


Nieco dalej zaś 125p:


I oczywiście Żuk:


I to by było na tyle.

Facebook

AUTOBEZSENSOWY MAIL



Archiwum